Sołtys pod lupą: Pietrzyków
01.02.2011
Już
za kilka dni zaczniemy wybierać szefów swoich miejscowości w gminie
Dobromierz. To dobry czas, by przed kolejnymi wyborami sołtysi
zrobili sobie rachunek sumienia z dotychczasowej pracy na rzecz
mieszkańców.
Postanowiliśmy odwiedzić wszystkich sołtysów 12 miejscowości z
pytaniem, jak oceniają swoją pracę na rzecz mieszkańców, jak się
z nimi współpracowało i co udało się zrobić dla wsi. Opinie były
różne. Na pierwszy ogień poszła sołtys Pietrzykowa Anna Fuławka.
Pietrzyków to bardzo mała wieś. W zasadzie zdecydowana większość
mieszkańców to osoby starsze. Tym trudniej oczekiwać tu dużej
aktywności i podejmowania inicjatyw z ich strony – stwierdza sołtys.
Anna Fuławka, jak na sołtysa przystało, jest do pełnej dyspozycji.
Jest codziennie w domu, nie pracuje, zawsze otwarta na mieszkańców
– przyznaje.
Co udało się zrobić w ciągu ostatnich latach dla Pietrzykowa?
Gdybym przypisała tylko sobie to, co zostało zrobione skłamałabym.
Dużą rolę odegrała też aktywność kilku innych mieszkańców,
dzięki którym udało się zrealizować wielotysięczne inwestycje,
m. in.: nową drogę, wyremontowany dach na świetlicy, elewację domów
– mówi sołtys.
Nie znaczy to jednak, że potrzeb już nie ma. Najbliższymi
zadaniami prawdopodobnie będą: wykonanie przepustu koło świetlicy,
gdzie często stoi woda i wybudowanie przystanku autobusowego.
Jak przyznaje Anna Fuławka piastowanie funkcji sołtysa upływa
jej spokojnie. Mieszkańcy też tacy właśnie są – nie ma kłótni,
zawiści – każdy żyje swoim tempem. Czy obecna sołtys może liczyć
na reelekcję? Tego nie wiadomo, jednak jak sama przyznaje w razie
ponownego wyboru nie będzie miała nic przeciwko.
|