|
"Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa."
/Juliusz Słowacki/
"Mowa ojczysta to nie wybrane i
dobrane dla dziecka przepisy i morały, a powietrze, którym dusza
jego oddycha na równi ze zbiorową duszą całego narodu."
/Janusz Korczak/
Co dwa tygodnie znika bezpowrotnie jeden język, a
jednocześnie ogromna część związanego z nim bogactwa
intelektualnego i kulturalnego - alarmują językoznawcy. Obchodzony
pod patronatem UNESCO Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego ma zwrócić
uwagę świata na ten problem.
O tym, jak ważna jest ojczysta mowa napisano wiele
wierszy i artykułów. A jak podkreślić jej oryginalność na tle
tysięcy języków świata? Przypominać jej wyjątkowość. Doskonalić.
Rozwijać. Cieszyć się nią i bawić.
Tak uczynili uczniowie klas IV-VII Szkoły Podstawowej
w Dobromierzu, którzy "znaleźli się na ostrym dyżurze językowym"
w sali polonistycznej. Obyło się bez zastrzyków i leków, a w
nagrodę dla dzielnych "pacjentów" przygotowano krasnalowe
punkty w niecodziennych konkurencjach. Były językowe łamańce,
czyli lingwołamki, corrida ortograficzna, homonimy i znaki
diakrytyczne Ę i Ą, a na koniec przysłowie, które prawdę powie.
A wszystko po to, by w zabawie przypomnieć sobie, że
mowa jest srebrem. Zwycięskie drużyny odebrały laury w postaci złotych,
srebrnych i brązowych ust.
|